Wyrok sąduCzęściowo na korzyść konsumentaOpublikowano 29 października 2026

Oszuści zerwali lokatę i wzięli pożyczkę na klientkę – bank musi oddać 43 948,73 zł

Podczas rzekomego szkolenia z inwestowania w kryptowaluty oszuści uzyskali dostęp do komputera klientki, zerwali jej lokatę i zaciągnęli na nią pożyczkę. Sąd nakazał bankowi zwrot jej własnych pieniędzy, ale nie pieniędzy z pożyczki.

Sąd Okręgowy w WarszawieSygn. I C 53/2423 października 2025

Co się stało

W grudniu 2020 r. 65-letnia klientka, po e-mailu o inwestowaniu w bitcoiny, odebrała telefon od mężczyzny oferującego szkolenie i na jego prośbę zalogowała się do bankowości na służbowym komputerze. Prawdopodobnie przez zainstalowany na tym komputerze program do zdalnego dostępu oszuści zawarli w jej imieniu pożyczkę (na konto trafiło 54 188,81 zł), zerwali lokatę na 43 000 zł i dwoma ekspresowymi przelewami wysłali pieniądze w euro na rachunek w Estonii. Bank odrzucił reklamacje, a dług z pożyczki sprzedał funduszowi inwestycyjnemu, który pozwał klientkę, ale potem wycofał pozew. Klientka żądała m.in. zwrotu 103 948,73 zł i uznania umowy pożyczki za nieważną.

Co orzekł sąd

Sąd zasądził od banku 43 948,73 zł, czyli pieniądze z lokaty i z rachunku. Uznał, że klientce nie można zarzucić rażącego niedbalstwa, bo w 2020 r. takie oszustwa nie były powszechnie znane, a bank nie ostrzegał przed nimi klientów; skrytykował też bank za to, że jego system nie wychwycił nietypowych przelewów do Estonii. Pożyczka była nieważna, bo zawarł ją oszust, ale właśnie dlatego pieniądze z niej nie należały do klientki i ich zwrotu sąd nie przyznał; oddalił też żądanie ustalenia nieważności umowy, bo po sprzedaży długu i wycofaniu pozwu przez fundusz klientce realnie nic nie groziło. Sąd nie obciążył jej kosztami procesu banku, krytykując bank za sprzedaż długu z pożyczki zawartej przez oszusta.

Czego uczy ta sprawa

  • Sąd uznał, że bank powinien reagować na operacje zupełnie nietypowe dla klienta, np. duże przelewy za granicę u osoby, która przez internet płaci tylko rachunki.
  • Sąd uznał pożyczkę zaciągniętą przez oszusta za nieważną, ale też uznał, że pieniądze z niej nie były pieniędzmi klientki – dlatego zwrócił jej tylko jej własne środki.
  • Program do zdalnego dostępu na komputerze używanym do bankowości może zostać wykorzystany przez oszustów.

Opis przygotowała sztuczna inteligencja, a redakcja sprawdziła go z tekstem źródła. To streszczenie, nie porada prawna. Szczegóły zawsze sprawdzaj w źródle.

Zauważony błąd? Zgłoś go albo napisz: kontakt@forumokredytach.pl.

Pytania i komentarze (0)

Masz podobną sprawę? Zapytaj albo opisz, jak to wyglądało u Ciebie. Twoja historia może pomóc innym.

0 / 3000 · Nie podawaj imion i nazwisk, numerów umów ani telefonów.
Pseudonim widoczny przy wpisie.
Odpowiedzi czytelników i redakcji nie są poradą prawną.

Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszą osobą, która zada pytanie.

Karta sprawy

Sąd
Sąd Okręgowy w Warszawie
Sygnatura
I C 53/24
Data orzeczenia
23 października 2025
Rodzaj dokumentu
Wyrok
Instancja
Sąd I instancji – orzeczenie mogło zostać zaskarżone
Wynik
Częściowo na korzyść konsumenta
Przepisy
  • Ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim
  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
  • Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe
  • Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Pełny tekst wyroku

Masz podobną sprawę?

Zapytaj pod tym opisem albo napisz, jak to wyglądało u Ciebie. Możesz być pierwszą osobą.

Zadaj pytanie

Podobne sprawy

Długi Cię przytłaczają?

Bezpłatnie pomogą: