Oszust wziął pożyczkę przez bankowość klientki – sąd: taka umowa nie istnieje
Oszust, który przejął dostęp do bankowości klientki, zaciągnął w jej imieniu pożyczkę na 10 200 zł i wyprowadził pieniądze. Sąd odwoławczy potwierdził, że umowa pożyczki jej nie wiąże.
Sąd Okręgowy w ŁodziSygn. III Ca 409/2425 czerwca 2026
Co się stało
Klientka sprzedawała w internecie dziecięcy kombinezon, a po kontakcie z rzekomym kupującym dostała e-mail udający wiadomość z portalu, z przyciskiem prowadzącym do fałszywej strony logowania banku. Wpisała tam swoje dane, a potem także kod podany w telefonie z banku, który w rzeczywistości służył do aktywacji aplikacji banku na obcym telefonie. W październiku 2022 r. w ciągu kilku minut z jej konta złożono wniosek i zawarto umowę pożyczki na 10 200 zł (do spłaty 19 552,94 zł), po czym przelano 8000 zł na trzy różne konta i wypłacono 1000 zł z bankomatu. Klientka zadzwoniła do banku 3 minuty po tym, jak pieniądze z pożyczki wpłynęły na jej konto, ale bank odrzucił reklamację, twierdząc, że wszystko było prawidłowo uwierzytelnione.
Co orzekł sąd
Sąd rejonowy ustalił, że umowa pożyczki nie istnieje, a sąd okręgowy oddalił apelację banku. Wyjaśnił, że uwierzytelnienie (sprawdzenie loginu, hasła i kodów) to nie to samo co autoryzacja, czyli zgoda klienta, a klientka nie chciała zawierać pożyczki i ujawniła dane nieświadomie, oszukana przez przestępców. Jej nieostrożności nie uznano za rażącą, a do tego od razu zgłosiła sprawę bankowi. Sąd przypomniał też, że to bank musi udowodnić, że klient zgodził się na operację, a samo zarejestrowane użycie danych logowania nie wystarcza.
Czego uczy ta sprawa
- Jeśli na koncie pojawi się niezamówiona pożyczka, warto natychmiast zadzwonić do banku i zawiadomić policję – szybka reakcja liczyła się w ocenie sądu.
- Sąd uznał, że poprawne wpisanie loginu, hasła i kodów nie oznacza jeszcze zgody na umowę – w tej sprawie liczyła się rzeczywista wola klientki, a argument banku, że uwierzytelnienie wystarcza, nie przekonał sądu.
- Warto uważnie czytać i słuchać komunikatów banku z kodami – tu kod wpisany na fałszywej stronie posłużył do aktywacji aplikacji banku na telefonie oszusta.
Opis przygotowała sztuczna inteligencja, a redakcja sprawdziła go z tekstem źródła. To streszczenie, nie porada prawna. Szczegóły zawsze sprawdzaj w źródle.
Zauważony błąd? Zgłoś go albo napisz: kontakt@forumokredytach.pl.
Pytania i komentarze (0)
Masz podobną sprawę? Zapytaj albo opisz, jak to wyglądało u Ciebie. Twoja historia może pomóc innym.
Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszą osobą, która zada pytanie.