Sąd: oszukana klientka banku musi sama ponieść skutki przelewów, ale odzyska prowizje i opłaty
Sąd uznał, że klientka, która podała oszustowi dane do bankowości elektronicznej i kody autoryzacyjne, dopuściła się rażącego niedbalstwa. Bank musi jej jednak zwrócić prowizje i opłaty pobrane w związku z nieautoryzowanym wnioskiem o kartę kredytową.
Sąd Okręgowy w OlsztynieSygn. IX Ca 34/2526 lutego 2025
Co się stało
Konsumentka sprzedawała przedmiot przez internetową platformę sprzedażową. Osoba podająca się za tę platformę przesłała wiadomość SMS z linkiem, który prowadził do strony łudząco podobnej do strony banku. Konsumentka podała tam login i hasło do bankowości elektronicznej, a następnie przekazała kody uzyskane z infolinii banku i z wiadomości SMS. Dzięki temu oszust mógł zainstalować aplikację mobilną na swoim urządzeniu i dokonać przelewów z rachunku konsumentki. Pojawiły się też dwa przelewy po 10 000 zł z karty kredytowej oraz prowizje i opłaty, których konsumentka nie zaciągała. Sąd pierwszej instancji zasądził na jej rzecz 9 358 zł, a bank się od tego odwołał.
Co orzekł sąd
Sąd Okręgowy uznał, że konsumentka odpowiada w pełnej wysokości za skutki nieautoryzowanych transakcji, w tym dwóch przelewów po 10 000 zł z karty kredytowej. Wskazał, że zachowała się lekkomyślnie: nie sprawdziła linku, podała dane poufne na fałszywej stronie, przekazała kod do instalacji aplikacji na nowym urządzeniu, choć sama jej nie instalowała, oraz podała pełny numer PESEL. Bank wcześniej ostrzegał klientów przed oszustwami i informował ją o instalacji aplikacji na innym urządzeniu. Sąd uznał jednak, że prowizje i opłaty za nieautoryzowane przelewy oraz wniosek o kartę kredytową nie należą się bankowi, bo transakcji dokonała osoba trzecia, a konsumentka nie skorzystała z tych środków. Kwotę zasądzoną od banku obniżono z 9 358 zł do 808 zł.
Czego uczy ta sprawa
- Nigdy nie podawaj loginu, hasła ani kodów autoryzacyjnych przez link z wiadomości – nawet jeśli strona wygląda jak strona banku. Lepiej samodzielnie wpisać adres banku.
- Sprawdzaj komunikaty z infolinii i SMS o instalacji aplikacji na nowym urządzeniu. Jeśli nie instalujesz aplikacji, nie przekazuj kodu.
- Pamiętaj, że do otrzymania zapłaty za sprzedawany przedmiot wystarczy numer rachunku – nie trzeba logować się do bankowości.
Opis przygotowała sztuczna inteligencja, a redakcja sprawdziła go z tekstem źródła. To streszczenie, nie porada prawna. Szczegóły zawsze sprawdzaj w źródle.
Zauważony błąd? Zgłoś go albo napisz: kontakt@forumokredytach.pl.
Pytania i komentarze (0)
Masz podobną sprawę? Zapytaj albo opisz, jak to wyglądało u Ciebie. Twoja historia może pomóc innym.
Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszą osobą, która zada pytanie.