„Leasing” telewizora był ukrytą pożyczką – sąd oddalił pozew firmy w całości
Firma żądała od konsumentki ponad 8,2 tys. zł z „umowy leasingu zwrotnego” telewizora. Sąd uznał, że w rzeczywistości była to pożyczka zawarta tak, by obejść ustawowe limity kosztów, i oddalił pozew.
Sąd Rejonowy w ŚwinoujściuSygn. I C 504/2517 marca 2026
Co się stało
Konsumentka potrzebowała pieniędzy na bieżące wydatki, m.in. na ubrania i prywatne wizyty lekarskie. Za namową znajomej, która zawierała umowy w imieniu firmy, w październiku 2023 r. „sprzedała” firmie telewizor, który wcale nie był jej własnością, i od razu wzięła go w „leasing” na 62 tygodnie. Dostała 2 130 zł (pierwszą ratę od razu potrącono), a suma rat wynosiła 7 186,95 zł. Wpłaciła łącznie 232 zł, a gdy przestała płacić, firma wypowiedziała umowę i wniosła pozew.
Co orzekł sąd
Sąd uznał, że strony nie chciały żadnego leasingu, tylko pożyczki: telewizor nie należał do konsumentki, jego wartość dowolnie ustaliła osoba działająca dla firmy, a suma rat była ponad trzy razy wyższa niż wypłacona kwota. Taka umowa była pozorna (zawarta tylko na pokaz) i miała obejść ustawę o kredycie konsumenckim, więc jest nieważna. Sąd wyliczył, że przy kwocie 2 130 zł ustawowy limit pozaodsetkowych kosztów (opłat i prowizji poza odsetkami) wynosił według wzoru 466,27 zł, a jako pułap 45% kwoty – 958,50 zł, tymczasem umowa przewidywała ponad 5 000 zł. Dlatego nawet oceniana jako pożyczka umowa zawierałaby niedozwolone postanowienia.
Czego uczy ta sprawa
- Nazwa umowy nie przesądza sprawy – sąd uznał, że „leasing zwrotny” był w rzeczywistości pożyczką.
- Jeśli w zamian za gotówkę proponuje się „sprzedaż” i „leasing” sprzętu, warto policzyć, ile łącznie trzeba będzie oddać w stosunku do otrzymanej kwoty.
- Do takiej ukrytej pożyczki sąd zastosował limity kosztów z ustawy o kredycie konsumenckim.
Opis przygotowała sztuczna inteligencja, a redakcja sprawdziła go z tekstem źródła. To streszczenie, nie porada prawna. Szczegóły zawsze sprawdzaj w źródle.
Zauważony błąd? Zgłoś go albo napisz: kontakt@forumokredytach.pl.
Pytania i komentarze (0)
Masz podobną sprawę? Zapytaj albo opisz, jak to wyglądało u Ciebie. Twoja historia może pomóc innym.
Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszą osobą, która zada pytanie.