Fundusz nie pokazał umowy cesji – pozew o dług z pożyczki z 2005 r. oddalony
Fundusz domagał się od dłużnika części długu z pożyczki bankowej, ale nie przedstawił umowy, na podstawie której kupił ten dług. Sąd oddalił pozew i dodał, że większość rat i tak była przedawniona.
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w ŁodziSygn. VIII C 195/2323 czerwca 2023
Co się stało
W 2005 r. dłużnik pożyczył w banku 5250 zł do spłaty w 48 ratach po 177 zł; ostatnia rata przypadała w październiku 2009 r. Według funduszu w marcu 2012 r. bank sprzedał mu dług, a w lipcu 2012 r. fundusz pozwał dłużnika w elektronicznym postępowaniu upominawczym o 2313,92 zł zaległego kapitału. Dłużnik wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty i podniósł zarzut przedawnienia, a później twierdził też, że nie dostał zawiadomienia o cesji (miało trafić na inny adres) i że raty spłacał, choć po latach nie miał już potwierdzeń.
Co orzekł sąd
Sąd uznał, że fundusz nie wykazał, iż kupił właśnie tę wierzytelność: nie przedstawił umowy przelewu (cesji, czyli sprzedaży długu), a samo zawiadomienie o zmianie wierzyciela to dokument prywatny, który dowodzi tylko tego, że ktoś złożył takie oświadczenie. Podkreślił, że firmy masowo skupujące długi muszą w szczególnie staranny sposób udowodnić nabycie konkretnego długu. Dodatkowo sąd wskazał, że każda rata przedawniała się osobno po trzech latach od swojego terminu płatności, więc przy pozwie z lipca 2012 r. nieprzedawnione były tylko trzy ostatnie raty. Powództwo oddalono w całości.
Czego uczy ta sprawa
- Sąd uznał, że do wykazania zakupu długu nie wystarczy zawiadomienie o cesji – potrzebna była umowa przelewu, z której wynika, że obejmuje ona ten konkretny dług.
- Przy długu spłacanym w ratach warto sprawdzić terminy poszczególnych rat – w tej sprawie sąd liczył przedawnienie każdej raty osobno, od dnia, w którym miała być zapłacona.
Opis przygotowała sztuczna inteligencja, a redakcja sprawdziła go z tekstem źródła. To streszczenie, nie porada prawna. Szczegóły zawsze sprawdzaj w źródle.
Zauważony błąd? Zgłoś go albo napisz: kontakt@forumokredytach.pl.
Pytania i komentarze (0)
Masz podobną sprawę? Zapytaj albo opisz, jak to wyglądało u Ciebie. Twoja historia może pomóc innym.
Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszą osobą, która zada pytanie.