„Pełnomocnik/przedstawiciel/pośrednik” w umowie – sąd odmówił firmie prowizji pośrednika
Sąd Okręgowy w Zielonej Górze wyrokiem z 22 maja 2026 r. oddalił apelację firmy pożyczkowej od wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w Nowej Soli z 11 lutego 2026 r., który uwzględnił jej powództwo tylko częściowo.
Sąd Okręgowy w Zielonej GórzeSygn. VI Ca 360/2622 maja 2026
Co się stało
Firma dochodziła zapłaty z weksla zabezpieczającego pożyczkę, która refinansowała wcześniejszą pożyczkę między tymi samymi stronami. W obu umowach osoba reprezentująca firmę była opisana jednocześnie jako pełnomocnik, przedstawiciel i pośrednik kredytowy. Pożyczkobiorcę obciążono m.in. prowizją pośrednika, opłatą przygotowawczą i prowizją własną firmy, które sąd rejonowy uznał za rażąco zawyżone.
Co orzekł sąd
Sąd okręgowy uznał, że taki zapis wprowadza konsumenta w błąd: pośrednik działa we własnym imieniu, a pełnomocnik w imieniu firmy. Jeśli umowę zawierał pełnomocnik, prowizja pośrednika w ogóle nie przysługuje, a jeśli pośrednik – należałaby się jemu, nie firmie, więc firma nie wykazała podstawy tej kwoty. Dodał, że firma nie przedstawiła dokumentu umocowującego osobę podpisującą umowę, co podważało także jej legitymację do dochodzenia roszczenia. Podkreślił też, że umowa refinansująca nie może „uzdrowić” niedozwolonych zapisów umowy pierwotnej, a ten skład wyraził pogląd, że pożyczkodawca niebędący bankiem nie ma prawa pobierać prowizji dla siebie.
Czego uczy ta sprawa
- Ten sąd zwrócił uwagę, kto i w jakim charakterze podpisuje umowę – sprzeczne określenia podważyły zasadność prowizji pośrednika.
- W tej sprawie sąd badał także umowę pierwotną, choć firma powoływała się na umowę refinansującą i weksel.
- Pogląd, że firma pożyczkowa nie może pobierać prowizji dla siebie, to stanowisko tego składu sędziowskiego, a nie utrwalona reguła.
Opis przygotowała sztuczna inteligencja, a redakcja sprawdziła go z tekstem źródła. To streszczenie, nie porada prawna. Szczegóły zawsze sprawdzaj w źródle.
Zauważony błąd? Zgłoś go albo napisz: kontakt@forumokredytach.pl.
Pytania i komentarze (0)
Masz podobną sprawę? Zapytaj albo opisz, jak to wyglądało u Ciebie. Twoja historia może pomóc innym.
Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszą osobą, która zada pytanie.