Prowizja banku nieuczciwa, opłata pośrednika dopuszczalna – pozew o 116 tys. zł oddalony
Firma, która kupiła od banku dług emerytki, żądała od niej ponad 116 tys. zł. Sąd Okręgowy w Gliwicach oddalił pozew: uznał prowizję banku za nieuczciwą, a bez niej kredytobiorczyni nie miała zaległości, które uzasadniałyby wypowiedzenie umowy.
Sąd Okręgowy w GliwicachSygn. I C 1112/2323 lutego 2026
Co się stało
W 2017 r. emerytka zaciągnęła przez pośrednika kredyt konsolidacyjny na ok. 129,9 tys. zł. Na spłatę wcześniejszych długów i własne potrzeby przeznaczono 98 493 zł, a resztę stanowiły prowizja banku (26 504,02 zł) i opłata dla pośrednika (4924,65 zł) – obie doliczone do kredytu i oprocentowane. Jak zauważył sąd, mimo spłacania rat przez ok. 50 miesięcy (początkowo po ok. 1504 zł) kobieta prawie nie zmniejszyła kapitału. W 2021 r. bank wezwał ją do zapłaty zaległości, a następnie wypowiedział umowę i sprzedał dług firmie, która wniosła pozew.
Co orzekł sąd
Sąd uznał opłatę dla pośrednika za dopuszczalną, bo był to koszt pozyskania klienta. Prowizję banku – ok. 20% całej kwoty kredytu, bez wskazania, za co jest pobierana – uznał natomiast za niedozwolone postanowienie umowne (nieuczciwy zapis, który nie wiąże konsumenta), choć mieściła się ona w ustawowym limicie kosztów. Firma mimo wezwania sądu nie przedstawiła wyliczenia długu bez tej prowizji, więc sąd sam oszacował, że kobieta zapłaciłaby w tym czasie o ok. 15 tys. zł mniej, podczas gdy bank wyliczył jej zaległość na ok. 1,3 tys. zł. Skoro realnie nie było zaległości, wypowiedzenie umowy było nieskuteczne; sąd zasądził też od firmy na rzecz kredytobiorczyni 5400 zł kosztów procesu.
Czego uczy ta sprawa
- Opłata dla pośrednika i prowizja banku to dwa różne koszty – w tej sprawie sąd ocenił je osobno i za nieuczciwą uznał tylko wysoką, nieuzasadnioną prowizję banku.
- Wysoka prowizja doliczona do kredytu i oprocentowana może sprawić, że raty latami pokrywają głównie koszty, a nie kapitał. Warto sprawdzić, jaką część kredytu stanowią same koszty.
- Po wyeliminowaniu nieuczciwej prowizji sąd przeliczył raty i uznał, że nie było podstaw do wypowiedzenia umowy.
Opis przygotowała sztuczna inteligencja, a redakcja sprawdziła go z tekstem źródła. To streszczenie, nie porada prawna. Szczegóły zawsze sprawdzaj w źródle.
Zauważony błąd? Zgłoś go albo napisz: kontakt@forumokredytach.pl.
Pytania i komentarze (0)
Masz podobną sprawę? Zapytaj albo opisz, jak to wyglądało u Ciebie. Twoja historia może pomóc innym.
Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszą osobą, która zada pytanie.