Sąd: zapisy o prowizji i opłatach w umowie pożyczki były niedozwolone
Sąd uznał, że zapisy umowy pożyczki nakładające na konsumentkę prowizję i dodatkowe opłaty były niedozwolonymi klauzulami, więc nie musi ich płacić. Musi natomiast zwrócić sam kapitał pożyczki pomniejszony o wpłaty.
Sąd Rejonowy w KętrzynieSygn. I C 259/2515 lipca 2026
Co się stało
Konsumentka zawarła w 2022 r. umowę pożyczki na kwotę 4 202 zł, a łącznie do zapłaty było 6 921,60 zł. Pozaodsetkowe koszty kredytu wynosiły 2 178,88 zł, w tym sama prowizja 2 056,88 zł, co stanowiło 51,85% wypłaconej kwoty. Konsumentka zaprzestała spłat, pożyczkodawca wypowiedział umowę, a wierzytelność została później sprzedana funduszowi, który pozwał o zapłatę.
Co orzekł sąd
Sąd uznał, że prowizja i dodatkowe opłaty (przygotowawcza, za dostarczenie środków, za obsługę terenową) nie były uzgodnione indywidualnie i rażąco naruszały interesy konsumentki. Były to więc niedozwolone postanowienia umowne, które w całości nie wiążą konsumentki. Sąd zasądził tylko zwrot faktycznie wypłaconego kapitału 4 202 zł pomniejszonego o wpłacone 352 zł, czyli 3 850 zł, a w pozostałej części powództwo oddalił.
Czego uczy ta sprawa
- Warto sprawdzić, jak wysokie są pozaodsetkowe koszty pożyczki – prowizja i opłaty mogą być uznane za niedozwolone, nawet jeśli mieszczą się w limicie ustawowym.
- Sąd bada takie zapisy z urzędu, także gdy konsument nie bierze czynnego udziału w sprawie.
- Roszczenie o zapłatę samego kapitału zwykle pozostaje zasadne, więc nie warto zakładać, że cała pożyczka zostanie „umorzona”.
Opis wygenerowany przez sztuczną inteligencję, bez weryfikacji redakcji. Przeszedł automatyczną kontrolę zgodności ze źródłem, ale nie sprawdził go człowiek. To streszczenie, nie porada prawna.
Zauważony błąd? Zgłoś go albo napisz: kontakt@forumokredytach.pl.
Pytania i komentarze (0)
Masz podobną sprawę? Zapytaj albo opisz, jak to wyglądało u Ciebie. Twoja historia może pomóc innym.
Nikt jeszcze nie zabrał głosu. Bądź pierwszą osobą, która zada pytanie.